Repra - Strona ze spotkaniami Reprezentacji Polski w piłce nożnej
środa, 27 czerwiec 2018 18:46

Rywal - Japonia

W czwartek Polacy rozegrają ostatni mecz na Mistrzostwach Świata w Rosji. Rywalem Biało-Czerwonych będzie reprezentacja Japonii. Mecz z Niebieskimi Samurajami sędziować będzie pochodzący z Zimbabwe  Janny  Sikazwe. Spotkanie na stadionie w Wołgogradzie rozpocznie się o 16:00.

Polacy po dwóch porażkach z Japonią zagrają o honor. Japończycy, którzy liderują w grupie H mają nadal realne szanse na wyjście z grupy, więc będą bardzo zdeterminowaniu, aby dopisać do swojego konta trzy punkty.

Szkoleniowcem Japończyków jest Akira Nishino, który całą karierę zarówno zawodniczą jak i trenerską spędził w Japonii. Nasz rywal pierwszy raz zagrał na mundialu w 1998 roku we Francji. Od debiutu nie opuścili oni żadnej imprezy finałowej. Dwukrotnie doszli do 1/8 finałów (2002 gdzie byli wspólnie z Koreą Południową gospodarzem oraz w 2010 w RPA). Zdecydowanie lepiej wiedzie się Samurajom w mistrzostwach swojego kontynentu. Japończycy triumfowali na tej imprezie czterokrotnie (1992, 2000, 2004 i 2011).

Spośród czterech zespołów w grupie H, Japończycy mają najniższą pozycję w rankingu FIFA. W obecnej chwili znajdują się na 61 miejscu. W roku 2000 znajdowali się oni na 9 pozycji, co było najlepszą lokatą w historii. Patrząc na ranking, to Polska jest zdecydowanym faworytem. Patrząc na historię i styl występów podczas mistrzostw w Rosji, to Biało-Czerwoni nie mają szans.

Najbardziej znanym spośród zawodników Japonii jest Shinji Kagawa, który występuje w Borussii Dortmund. Maya Yoshida (Southampton), Shinji Okazaki (Leicester) czy Hiroki Sakai (Marseille) to kolejni zawodnicy, którzy nie są anonimowi na Starym Kontynencie.

Historia pojedynków pomiędzy Polską a Japonią sięga roku 1981 roku. Co ciekawe w tym roku obie reprezentacje mierzyły się ze sobą aż cztery razy. Pomiędzy 25. stycznia, a 1. lutego w czterech spotkaniach rozgrywanych w Japonii Biało-Czerwoni wygrali aż cztery razy (2:0, 4:2, 4:1, 3:0). Na kolejną potyczkę obu ekip trzeba było czekać aż piętnaście lat. W Hong Kongu Polacy przegrali wysoko, bo aż 0:5. Pierwszy i zarazem ostatni raz Japonia gościła w Polsce przed Mistrzostwami Świata w 2002 roku. Na stadionie łódzkiego Widzewa goście okazali się lepsi i wygrali 2:0.

Czytany 24 razy