Repra - Strona ze spotkaniami Reprezentacji Polski w piłce nożnej
wtorek, 12 czerwiec 2018 18:48

Polacy zdali ostatni egzamin przed finałami

Szkoleniowiec reprezentacji Polski, Adam Nawałka dał odpocząć kilku podstawowym zawodnikom. W pierwszej jedenastce wybiegli: Łukasz FabiańskiJan Bednarek, Thiago Cionek, Artur JędrzejczykMaciej Rybus, Jacek Góralski, Grzegorz Krychowiak, Bartosz BereszyńskiDawid Kownacki, Robert Lewandowski, Arkadiusz Milik.

Już w trzeciej minucie piłka znalazła się w bramce Polaków. Na szczęście były napastnik Widzewa, Zagłębia Lubin i Wigier Darvydas Sernas był na spalonym, więc arbiter tego spotkania bramki nie mógł zaliczyć. W dziewiątej minucie podaniami wymienili się Rybus z Kownackim. Ten pierwszy wbiegł w pole karne i wrzucił piłkę w pole bramkowe, ale Litwini wybili na rzut rożny, który jednak korzyści Biało-Czerwonym nie przyniósł. Pierwszy kwadrans nie obfitował w wiele akcji podbramkowych, celnych strzałów na bramkę. W 18 minucie Polacy pierwszy raz zagrozili bramce rywali. Góralski zagrał do Bereszyńskiego, który wbiegł w pole karne i próbował celnie podać, ale Litwini przecięli podanie i wybili piłkę. W następnej akcji znów Polacy zaatakowali bramkę Bartkusa. Góralski zagrał piłkę do Jędrzejczyka, który odegrał do Kownackiego. Zawodnik Sampdorii przerzucił piłkę na drugą stronę do Rybusa, a ten wyłożył piłkę Lewandowskiemu, który zdobył pierwszą bramkę w tym spotkaniu. W tym okresie spotkania bardzo aktywny był Bartosz Bereszyński, który co jakiś czas siał zamieszanie po prawej stronie. W 25 minucie wskutek urazu boisko opuścił najlepszy zawodnik Litwy, Fedor Chernykh. W 28 minucie po faulu na Lewandowskim Polacy wykonywali rzut wolny. Maciej Rybus wrzucił piłkę w pole karne, ale żaden z Biało-Czerwonych nie doszedł do dośrodkowania i piłka trafiła w ręce bramkarza reprezentacji Litwy. W 32 minucie na dwudziestym metrze na wprost bramki Litwy faulowany był Milik. Rzut wolny wykonywał Robert Lewandowski. Po jego strzale piłka trafiła w poprzeczkę. Początkowo sędzia puścił grę, ale po sprawdzeniu w systemie VAR odgwizdał drugiego gola dla Polski. W 40 minucie świetnie spisujący się Bereszyński odebrał piłkę defensorowi reprezentacji Litwy i wrzucił w pole karne do Dawida Kownackiego, któremu jednak nie udało się pokonać bramkarza Litwy. Kilkadziesiąt sekund później Kownacki ponownie zagroził bramce rywali, ale piłka przeszła nad bramką. W 42 minucie Sernas oddał mocny strzał z linii pola karnego, ale Fabiański wspaniałą interwencją uratował naszą reprezentację od straty gola. W 44 minucie kolejny błąd defensywy Litwy. Góralski odebrał piłkę, ale wypuścił sobie ją za mocno i nie zdążył do niej dobiec. Pierwszy był Bartkus.

W pierwszej połowie linia defensywna naszej drużyny nie miała zbyt wiele pracy. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Biało-Czerwonych 2:0.

W drugiej połowie selekcjoner dał odpocząć trzem zawodnikom. Wojciech Szczęsny zastąpił Fabiańskiego, Łukasz Piszczek Jędrzejczyka, a Łukasz Teodorczyk Lewandowskiego. W 46 minucie Góralski został ukarany żółtą kartką. Sześć minut później Michał Pazdan zastąpił na boisku Jana Bednarka. Już w następnej akcji Sernas brutalnie zaatakował Bereszyńskiego, za co obejrzał żółty kartonik. W 59 minucie aktywny Sernas wywalczył rzut rożny, który jednak nic nie dał naszym rywalom. Pierwszy kwadrans drugiej połowy wyglądał bardzo podobnie do tego samego okresu w pierwszej połowie. W 66 minucie Maciej Rybus wykonywał rzut rożny z lewej strony. Piłka trafiła do Krychowiaka, który z najbliższej odległości piętą zdobył gola dla Biało-Czerwonych. Bramka jednak nie została uznana, ponieważ Krychowiak w polu karnym zagrał ręką. W 70 minucie na boisku znalazł się Jakub Błaszczykowski dla którego był to 99. występ w kadrze. Zastąpił on na murawie Rybusa. Minutę później Polacy podwyższyli na 3:0. Teodorczyk zagrał do wbiegającego w pole karne Bereszyńskiego, a on wystawił piłkę Kownackiemu, któremu zostało tylko przyłożyć nogę do piłki i umieścić ją w bramce. W 73 minucie Błaszczykowski wrzucił piłkę w pole karne, Teodorczyk znalazł się sam na sam z bramkarzem reprezentacji Litwy, ale po strzale głową piłka minęła bramkę. W 77 minucie Piotr Zieliński zastępuje na boisku Grzegorza Krychowiaka. W 82 minucie Błaszczykowski wrzucał piłkę w polu karnym. Piłka trafiła w rękę Litwina. Sędzia po sprawdzeniu systemu VAR podyktował rzut karny. Jedenastkę na bramkę zamienił Jakub Błaszczykowski. W 88 minucie atomowym strzałem z około 20 metrów popisał się Milik. Piłka minęła minimalnie bramkę rywali. W 90 minucie Błaszczykowski zagrał do Szczęsnego. Zagranie było za słabe, ale na szczęście dla Biało-Czerwonych Wojciech Szczęsny swoją doskonałą interwencją uratował nas od straty bramki. 

Bardzo dobra postawa wszystkich zawodników sprawiła, że Polacy odnieśli przekonywujące zwycięstwo. Do dwóch bramek strzelonych w pierwszej połowie, dorzucili jeszcze dwie w drugiej i mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem Biało-Czerwonych 4:0. Jeżeli Polacy będą prezentowali się na mistrzostwach tak jak w tym spotkaniu, to o wyniki możemy być spokojni. 

Czytany 19 razy